Zaczynałam od chodzenia po sklepie krawieckim z listą z internetu. Brałam nożyczki, które po tygodniu żuły tkaninę, nici w kolorach, których nigdy nie użyłam, i zestaw igieł, z którego przydały się dwie. Potem dokupowałam to, czego zabrakło w połowie szycia, i w sumie wyszło dwa razy drożej, niż gdybym od razu kupiła dobrze.
Dlatego spakowałam paczkę na start: dokładnie to, czego używam co tydzień, plus trzy poradniki, w których pokazuję, jak tego użyć. Żebyś nie płaciła za naukę na własnych błędach, tak jak ja.
Pakuję je sama, wieczorami po pracy, więc 21 sierpnia będzie ich tylko dziesięć.

Kiedy zaczynałam, najbardziej gubiłam się w drobnicy: jaka igła, jakie nici, czym w ogóle kroić. Kupowałam na chybił trafił i połowa leży u mnie do dziś. Dlatego w paczce jest tylko to, czego używam co tydzień, bo na starcie nie potrzebujesz wyboru, potrzebujesz jednego zestawu, który działa.
To nie kurs szycia, bo teorii znajdziesz w sieci na kilka lat. To wyprawka: rzeczy do ręki plus trzy poradniki, w których pokazuję, jak ich użyć, żebyś zamiast szukać, po prostu zaczęła.
W okolicach 100 zł. Dokładną cenę podam w mailu przed 21 sierpnia, a osoby z listy mają najniższą.
Pełną zawartość ogłaszam po zapisach, w dniu premiery. Z grubsza: nożyczki krawieckie, zestaw igieł (jeans, universal, stretch), nici, taśma miernicza, kreda i szpilki, gumy do pasa, zamki, koronka do wykończeń, plus dostęp do trzech poradników online.
Nie, bo do nauki szycia potrzebujesz najpierw czym szyć. To wyprawka narzędziowa, a w komplecie trzy krótkie poradniki online: obsługa maszyny, kosmetyczka i spodnie z gumką w pasie. Oba projekty szyjemy z rzeczy z paczki.
Robię tylko 10 paczek, więc kto nie zdąży, ten w tym dropie ich nie dostanie. Dlatego warto zapisać się teraz i kupić od razu po starcie.